Jerzy Andrzejewski, Bramy raju

Pielgrzymka idąca przez kraj Vendome trwa juz piąty tydzień, odkąd Jakub, zwany Pięknym, albo Znalezionym oglosił, że Bóg nakazał mu zebrać dzieci i wyruszyć do Jerozolimy, by wyzwolić z rąk pogańskich grób Chrystusa. Trzeci dzień trwa powszechna spowiedź.

Mnich – spowiednik, ma sen, śni mu się, że widzi dwoje dzieci idące przez pustynię, jeden chłopiec upada i nie może iść dalej, drugi jest ślepy, idzie po omacku. Ślepy ma twarz Jakuba z Cloyes. Jakub idzie na przodzie, jest przywódcą wyprawy. Inni jej członkowie to Aleksy Melissen, Blanka, Robert, Maud. Wszyscy po kolei spowiadają się mnichowi.

Maud idzie na Jerozolimę tylko ze względu na Jakuba, którego kocha. Czuje, z tego powodu wyrzuty sumienia, że jej myśli wypełnia Jakub. Wie, że on kocha ją wyłącznie jak przyrodnią siostrę, z ktorą się wychowywał. Ją z kolei kocha Robert.

Robert opuścił ojca także nie ze względu na cel pielgrzymki, tylko ze względu na Maud. Opowiada mnichowi o Jakubie – był podrzutkiem, znalazl go kowal Szymon (ojciec Maud), zawsze był inny, lubił samotność. To nie Jakub swoim wezwaniem skłonił ich do podjęcia wyprawy, lecz Maud, ktora jako pierwsza go poparła, to ona dokonala cudu, który sprawił, że teraz idą do Jerozolimy.

Blanka kocha Jakuba, ale co noc oddaje się Aleksemu, oboje czerpią ze swoich cial rozkosz, choć oboje siebie nienawidzą i tak naprawdę nie sobie nawzajem chcieliby tę rozkosz ofiarować. Jakub przegnał kiedyś Blankę ze swego szalasu, wtedy, gdy był w nim opiekun Aleksego – hrabia Ludwik pan na Chartres i Blois. Opiekun, ale jednocześnie kochanek Aleksego oraz morderca jego rodziców. Blankę zmusza do spowiedzi Aleksy. Oskarża Jakuba i Maud o rozwiązłość, mówi, że gdyby jakub ją pokochał, nie byłaby klamliwa, próżna i rozpustna. Cofa swoje oskarżenia.

Aleksy to jedyny spadkobierca hrabiego Ludwika. jest Grekiem, pochodzi z Bizancjum. Nie wierzy w istnienie Boga. Gdy mial osie4m lat, zginęli jego rodzice. Dopiero po latach dowiedzial się , kto jest ich mordercą.Aleksy rozmysla o tym, że człowiekiem targają nieustanne żądze, potrzeba gwaltu i okrucieństwa. Nie uratował Ludwika, gdy ten tonął, bo wiedział, że jego opiekun umierał z obrazem Jakuba pod powiekami, to w jego szałasie się skrył, gdy Aleksy go szukał. Jakub nosi pierścień ofiarowany niegdyś Aleksemu przez Ludwika.

Jakub opowiada mniechowi, że to właśnie Ludwik odsłonił przed nim los Jerozolimy. Jakub jest najbardziej czysty i niewinny z wszystkich dzieci, ale to jemu mnich nie może dać rozgrzeszenia. nawoluje dzieci, aby zawróciły z drogi, ale jego slowa głuszy pieśń zaintonowana przez Aleksego.

Drugie i zarazem ostatnie zdanie powieści brzmi: “I szli całą noc”.

Explore posts in the same categories: Andrzejewski

6 Comments on “Jerzy Andrzejewski, Bramy raju”

  1. Marysia Says:

    tam są trzy zdania.

  2. ehh Says:

    tam są dwa zdania, nie trzy.

  3. Eirlin Says:

    ja w książce miałam 3 zdania nie wiem może to zależy od wydania bo na każdej stronce internetowej sie kłucą o to ile było zdań;D

  4. Kogut Says:

    kłÓcą się

    W mojej są dwa zdania.

  5. cannibalik Says:

    Najpierw były dwa, potem wyodrębniono z pierwszego jeszcze jedno – zależy od wydania.

  6. Mariusz Says:

    KłÓcicie się o ilość zdań a umyka wam meritum. Znów autorka nie zrozumiała “ni w ząb” z powieści, dotyczy to niestety także planu wydarzeń.


Comment: