“Zmierzch“
Porównanie zmierzchu do konia, który spija “spokój wieczornej godziny”. Z wody spija ostatni błysk różowiący wodę. Pije dopóty, dopóki świat nie zmierzchnie i gwiazdy nie wypłyną na niebo.
“Macierzyństwo“
Dla poetki macierzyństwo jest utrudzone, wsłuchane w ciszę. Kojarzy się z bezsennymi nocami, ciszą. To dla niej oblicze przezroczyste, blade, pochylone nad niemowlęciem. Ale jednak jest coś niepokojącego [...]
Archive for styczeń, 2007
Beata Obertyńska
styczeń 25, 2007Jan Twardowski
styczeń 11, 2007Boję się Twojej miłości
Poeta boi się, że przy końcu świata będzie grala orkiestra dęta, że miłość do Boga okaże się zupełnie inna, boi się, że przed Bogiem będzie czuł sie jak mrówka przed niedźwiedziem. Boi się, że Bóg zbliża ludzi do siebie, ale i uczy ich odchodzić. Boi się Jego miłości, która jest najprawdziwsza i [...]
Rafał Wojaczek
styczeń 11, 2007List do nieznanego poety.
Wojaczek zwraca się do nieznanego poety, opisując jednocześnie jego życie – wynajmuje pokój u rencistki – wdowy, musi wyprowadzać jej pieska, chociaż wlaśnie zaczął nowy wiersz. jego pokój ma tylko jedno krzesło, wąskie łóżko i bujny grzyb. Jest nieprzytulny, zwłaszcza gdy o szyby tłucze “biały, zimny płat”.