Stanisław Dygat, Jezioro Bodeńskie.

Posted grudzień 8, 2006 by mariola
Categories: Dygat

Autor zaczął pisać powieść w liatopadzie1942r., a zakończył w czerwcu 1943r. W druku powieść ukazała się w roku 1946. Pomysł na książkę narodził się jeszcze przed wybuchem wojny, jest to więc książka przedwojenna, chociaż de facto ukazała się dopiero po wojnie. Miejsce akcji to obóz dla internowanych cudzoziemców w Konstancji nad Jeziorem Bodeńskim, w którym znalazł się pisarz. W przedmowie wyznaje, że nie było mu tam ani dobrze ani źle, ale chciał się stamtąd wydostać do normalnego, wolnego życia.

Read the rest of this post »

Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze.

Posted grudzień 8, 2006 by mariola
Categories: Parnicki, Uncategorized

 

 

„Nie ma nieba ni ziemi, otchłani ni piekła,

Jest tylko Beatrycze. I właśnie jej nie ma.” (Jan Lechoń, Spotkanie)

 

 

Książka poświęcona jest Malwinie Mackiewicz — przyjaciółce z dzieciństwa autora.

Na początku autor podaje źródła, z których korzystał przy pisaniu niektórych części książki. Są to: rozprawa Gerarda Labudy Zapiska o zaburzeniach chłopskich w dobrach klasztoru przemęckiego w roku 1309 i dzieło Edmunda Długopolskiego Władysław Łokietek na tle swoich czasów (opis zniknięcia dwóch koni archidiakona Gabriela de Fabriano).

Najpierw pojawia się narracja 1–osobowa. Później następuje dialog braci zakonnych: Stanisława, Urbana, Andrzeja i Bernarda. Jeden z braci jest ojcem Stanisława. Bracia nazywają go Telemachem albo Telegonem. Teraz Stanisław chce się zemścić za krzywdy, które bracia sprawiali swoim poddanym. Chłopi moscy wywołali bunt przeciwko braciom. Stanisław chce popełnić akt tyranobójstwa — chce spalić braci. Stanisław chce się dowiedzieć, kto jest jego ojcem, bracia przypuszczają, że po to, aby go ocalić lub żeby się na nam zemścić. Stanisław oskarża też braci o złamanie ślubów: ubóstwa, czystości, posłuszeństwa, poza tym o fałszerstwo oraz herezję. Uznaje siebie za sąd. Bracia giną w płomieniach, wśród nich ojciec Stanisława. 

  Read the rest of this post »

Witold Gombrowicz, Pornografia.

Posted grudzień 8, 2006 by mariola
Categories: Gombrowicz, Uncategorized

Na początku autor zamieszcza informację o czasie i miejscu trwania utworu. Rzecz dzieje się w Polsce w czasie drugiej wojny światowej. Autor ma na celu przywołanie romansów z gatunku Rodziewiczówny i Zarzyckiej poprzez polemikę z nimi. Polskę opisaną przez siebie sam wymyślił, także część dotyczącą Armii Krajowej. Zastrzega się, że sam jest pełen szacunku dla tej formacji.

Read the rest of this post »

Maria Kuncewiczowa, Cudzoziemka.

Posted grudzień 8, 2006 by mariola
Categories: Choromański, Kuncewiczowa, Uncategorized

Motto wzięte z Heinego. Róża odwiedza swoją córkę Martę, która jest już dorosłą kobietą, mieszka z mężem i synem. Marty nie ma w domu, co bardzo ją denerwuje, bowiem zapowiedziała swoją wizytę. Spotyka się z jawną niechęcią ze strony służącej córki. Czuje się jak stara, niepotrzebna kobieta, ale to uczucie starannie przed wszystkimi ukrywa pod maską złości i cynizmu. Kiedy podczas zakupów córka powiedziała jej, że w czarnym swetrze wygląda jak jej stara kotka Petronella, kiedy jest najedzona, Róża „poczuła starość swoją, już dokonaną […] widoczną każdemu”. Na przekór córce kupiła sweter w jaskrawych kolorach. Wspomina swoje dzieciństwo w Taganrogu i miłość do Michała Bądskiego, syna jej nauczyciela gry na skrzypcach.

Read the rest of this post »

Andrzej Szczypiorski, Msza za miasto Arras.

Posted grudzień 8, 2006 by mariola
Categories: Szczypiorski

Narrator jest 1-osobowy. Wspomina zarazę, która nawiedziła miasto Arras wiosną 1458 r. i prześladowania, które miały miejsce w roku 1461. Główni bohaterowie to Albert – biskup Arras i Dawid – biskup Ultrechtu. Powieść utrzymana jest w formie pamiętnika.

Read the rest of this post »

Zazdrość i medycyna – streszczenie

Posted grudzień 4, 2006 by mariola
Categories: Choromański

Michał Choromański, Zazdrość i medycyna.

Utwór dedykowany jest Rafałowi Malczewskiemu. Powieść zaczyna się od stwierdzenia, że „o godzinie siódmej wieczorem w całym mieście zgasło światło.” Pojawia się postać Widmara, krawca Abrahama Golda, jego dzieci: Anielki i Borucha, jego brata Izaaka Golda — montera rozdzielczego. Widmar czeka na krawca, który ma mu dać dowody zdrady jego żony Rebeki. W czasie, kiedy czeka na niego, gaśnie światło. Potem okazuje się (pod koniec książki), że zwarcie spowodował krawiec, który chwycił rękoma za linie wysokiego napięcia i został porażony prądem. Najpierw jednak autor cofa się do wydarzeń wcześniejszych.

Widmar miał młodą żonę i to było powodem jego zazdrości o nią. Podejrzewa ją o romans z chirurgiem Tamtenem, co zresztą okazuje się prawdą, a czego sygnały autor daje od początku (np. chirurg nuci wciąż piosenki, w których powtarza się imię Rebeka). Wygląd Rebeki nie jest jednoznaczny, raz wydaje się mężczyznom stara i brzydka, innym razem piękna. Miała ciemną, bizantyjską twarz.

Read the rest of this post »

Wiesław Myśliwski, Widnokrąg – streszczenie

Posted grudzień 4, 2006 by mariola
Categories: Myśliwski

img_0541.JPGWiesław Myśliwski, Widnokrąg.

Utwór dedykowany jest synowi autora — Grzegorzowi.

Prolog.

Na początku pojawia się opis zdjęcia, na którym jest autor (wówczas mały chłopczyk) ze swoim ojcem. Narrator ubrany jest w marynarskie ubranko. To ubranko będzie pojawiało się jeszcze wiele razy na łamach powieści, bowiem dla autora było przez długi czas jedynym wyjściowym ubraniem. Narrator ogląda to zdjęcie po wielu latach i zastanawia się, dlaczego nie ma na nim matki.

Dochodzi do wniosku, że pewnie w tym czasie kłóciła się z wujenką Martą, jako że wówczas mieszkali wszyscy „na kupie”, tzn. Piotrek, jego rodzice, dziadkowie, wujek Władek z wujenką Martą i wujek Stefan z wujenką Jadwigą. W ten sposób zostaliśmy wprowadzeni w akcję powieści.

Read the rest of this post »

Krótkie notki o wierszach Wierzyńskiego

Posted listopad 13, 2006 by mariola
Categories: Wierzyński

Jeszcze jeden wiersz, będący poświadczeniem witalistycznej postawy poety to Grzmot. Cały wiersz to tak naprawdę radosny opis przeżyć związanych z wiosenną burzą. Pojawia się w nim mnóstwo czasowników, np. “bryzga”, “bucha”. Poeta spontanicznie rozbiera się do naga i nagi wyskakuje przez okno. W sposób wręcz euforystyczny odczuwa ulewę, kąpie się w piorunach, wodzie, krzyczy, łapie wiatr ustami, mocuje się z powietrzem, wdrapuje się na drzewa, tańczy na trawie. Czuje się wspaniale i odczuwa wręcz bicie piorunów we własnej krwi.

Krótkie notki o wierszach Wierzyńskiego

Posted listopad 13, 2006 by mariola
Categories: Wierzyński

W wierszu Kiedy to wszystko się skończy ukazana jest wojenna rzeczywistość, męka codzienności. Jednym z obrazów, jakie ukazuje pooeta jest obraz rekrótów wracających z ćwiczeń. Nie ma wyjścia, nie możan uciec od “szarego worka munduru”. Jedynym pragnieniem podmiotu lirycznego jest to, żeby ktoś zdjął z niego ciężar kamieni.

Z kolei wiersz Długie wierzb rzędy ukazuje krajobraz sielski, ale taki, który odszedł już na zawsze, piękne widoki przesłania ból. Co było tak znajome – wiosna, bociany, dymy, które poeta nazywa pocałunkami chat, na zawsze odeszło i pozostanie nieodzyskane.

Wiosna i wino jest wierszem pełnym radości, życia, optymizmu, energii i beztroski. Wiosna i wino to jakby dwa płuca, które wyśpiewują “ziemię, panteizm, człowieka i życie”. Są także, i to jest może mało oryginalne porównanie, porównane z wargami, które swymi pocałunkami mieszają w głowie. Wiersz kończy się okrzykiem poety, który pije za zdrowie przyjaciół.